środa, 30 marca 2011

Kuzyn hardcorowego koksa

Witam,
Mega prosty i warty uwagi projekt, dla tych co zaczynają 'przygodę' z elektroniką i programowaniem:

źródło
A teraz to od czego miałem zacząć, czyli od filmiku z hardcorowym kuzynem pana wielkie mięśnie:

źródło
Następnie artykuł o liczniku Geigera i o tym, jak złote rączki ze stanów pomagają Japonii .
Kolejną ciekawostką, jak dla mnie, jest zamalowywanie kratek w zeszytach. Doodling, okazuje się, że przybiera ono różne formy. I nawet może być edukacyjne?

źródło
Przyszłość wg mnie będzie niesamowicie ciekawa. Jednakże, niesie za sobą różne zagrożenia.Maszyny w porównaniu do człowieka, są proste i nieskomplikowane. Przerażającym filmikiem jaki widziałem(dla mnie rzecz jasna) był Blinky Tm. Jednakże, nie o tym chce pisać:

źródło
W brew pozorom, jest to niesamowicie zaawansowana technologia. And me like it!
Na koniec coś z czym chciałbym się związać zawodowo .

sobota, 26 marca 2011

Szaleni naukowcy w natarciu!

Dokładnie nie rozumiem, co to oznacza pojęcie 'szalony naukowiec'. Pierwszą osobą jaka przychodzi mi na myśl, to ten wynalazca z Back to the Future. Ale on był pozytywnie zakręcony,chyba?
Tak, czy inaczej, pierwszym, może nie aż tak szalonym naukowcem jest Dustyn Roberts z jej wiatrową latarnią. Pomysł ten omawiałem z moim tatą wielokrotnie i tu proszę, ktoś stworzył bardzo ciekawy model. Jest to coś co mógłbym sam skonstruować, bo czemu nie?

źródło
Następnym okazem jest Chris Eckert, jego dziedzina jest pomieszaniem nauki, techniki i sztuki dynamicznej. Jego osoba zaciekawiła mnie, gdy obejrzałem jego realizację automatu robiącego tatuaże związane z wiarą. Jego następną konstrukcją, jest automat piszący rodem z Terrego Pratcheta. Może to nie jest Hex, ale również robi niesamowite wrażenie.

w źródle film z działania
I na koniec, coś co jest 'krokiem milowym' w mechatronice/robotyce. Pewien, na prawdę szalony naukowiec skonstruował ptaka-droida. Ta maszyna jest niesamowita. Dla mnie przypomina prawdziwego ptaka. A jego ruchy. No kurcze, zobaczcie to sami:

źródło

wtorek, 22 marca 2011

Makłowicz, marihuana, egzoszkielet i inne bajki

Chciałbym rozpocząć ten post od ciekawego wideo podesłanego przez Roberta:

Dokładnie nie wiem jak ma się zmienić prawo, aby co 3 polak nie trafił za kratki. Na pewno nie jest to akcja legalizacyjna. Chociaż, Donald się przyznał, że palił, ba, nawet się zaciągał:P

Kolejną ciekawostką z internetów to parowy wyświetlacz 3d

źródło
Widziałem kiedyś podobne konstrukcję, które opierały się na ruchu ciepłego powietrza. Dokładnie nie wiem jak one działały. W tym przypadku mamy do czynienia z efektami świetlnymi popularnymi na dyskotekach:}

Teraz trochę o technice z Japonii:

Jestem pod wrażeniem z jaką łatwością ten egzoszkielet pracuje. źródło

Ponieważ, ostatnio modne jest promieniowanie, to można we własnym zakresie zbudować sobie licznik Geigera. Albo zagrać w grę, w której steruje się elektrownią atomową.

A na koniec Marek Konrad na woodstocku. Siema!;)

niedziela, 20 marca 2011

Roboty w japonii

Zaintrygował mnie artykuł w Make magazine, na temat robotów nie biorących udziału w akcjach ratunkowych w Japonii. Ten kraj ma silnie rozwiniętą gałąź robotyki i ich dotychczasowy dorobek powala na kolana. Jednakże, w elektrowni atomowej nie biorą udziału, żadne specjalistyczne jednostki.Czyżby nie były one w ogóle potrzebne??

Radius smile - czyli promieniotwórczy uśmiech

Zainspirowany postem mojego kolegi z roku oraz artykułem przeczytanym na gazeta.pl postanowiłem naskrobać przypominajkę na temat promieniowania i zagrożenia jakie za sobą niesie.
W tym artykule opisuje gazeta pikietę jaką zafundowali ekolodzy w gdańsku. Osobiście uważam, że nie ma energii, która jest dobra, ekologiczna (przyjazna środowisku), czy też bezpieczna. Każda z form produkcji prądu, ciepła itd. jest wrogiem natury. Jedynym sposobem, aby być ekologicznym jest mniejsze zużywanie energii. No, ale to jest temat na inną dyskusję. Moje krótkie podsumowanie: NIE MA EKOLOGICZNEJ ENERGII.
Wracając do reaktorów atomowych i różnorakich zagrożeń z tym związanych, a przede wszystkim awariami. Źródłem promieniowania może być każdy człowiek. Jak to jest tutaj wyszczególnione. Nawet spanie z drugą osobą w łóżku generuje 2 mrems w ciągu 8h.
No ale zawsze można się bać, że długie wystawienie na promieniowanie, może być niebezpieczne dla życia. Takie np. jak praca normalna elektrowni atomowej. No cóż, tutaj są efekty badań i obserwacji. Najbardziej podoba mi się cytat:
W rejonie o wyższym promieniowaniu nie zaobserwowano żadnego wzrostu zachorowań. Dalsze badania potwierdziły poprzednie wyniki umacniając wniosek, że umieralność na nowotwory jest w HBRA niższa niż w obszarze kontrolnym. Uczeni chińscy i japońscy prowadzący badania stwierdzają, że „badania w Chinach systematycznie dają wyniki sugerujące dobroczynne działanie promieniowania jonizującego na organizm człowieka.
Zawsze można twierdzić, że badania zostały sfałszowane!:P
Tutaj jest ilustracja porównująca promieniowania:

Ze źródła.
Polecam, jeszcze to. Jest o tym samym, ale jakoś tak przystępniej?

piątek, 18 marca 2011

żyć

Jakiś czas temu przeczytałem ciekawą rozmowę z laureatem konkursu filmowego Sukuma Millenium Award. Nie chce się rozczulać nad samą tematyka, bo nie potrafię tego dobrze opisać.

Następnym linkiem/sznurkiem jest projekt związany z przystawką kinect do xboxa. Ta oto gra przyciągnęła moją uwagę i nawet chętnie bym w nią zagrał:
Geek Run Trailer from Emilie tappolet on Vimeo.źródło
Poza tym jestem stanowczo za tym, aby:

źródło
Na koniec, ponieważ jednak jestem geekem, koniecznie muszę mieć coś takiego.:)
To na tyle.

środa, 16 marca 2011

Komendy do STK500v2

Postuję to na przyszłość.
Swojego czasu miałem problemy z wgrywaniem programów na uC i najlepszym sposobem było skopiowanie komend z winavr, którego mam na xp.
make start.hex
start$ sudo avrdude -p atmega8 -P avrdoper -c stk500v2 -U flash:w:start.hex

Gdzie atmega8 to jest oczywiście typ uC.

wtorek, 15 marca 2011

Pew,pew, pew lasery i kosmiczne bajery

Postanowiłem 'kolekjonować' linki, które są ciekawe i w jakiś sposób wiążą się z moimi zainteresowaniami.
Pierwszy z nich to projektor laserowy Pete Mills'a. Jest to ciekawe zastosowanie serwomotorków, laserów i mikrokontrolerów. Czyli wszystkiego tego, co geeki lubią najbardziej. Projekt prosty w realizacji, a źródło do uC jest podane w linku.
Oto prezentacja:

Drugi link, to pulsowy pistolet laserowy. Jest to dosyć odważna i niebezpieczna dla życia konstrukcja. No może nie przestrzeli cie na wylot, ale może spowodować poważne uszkodzenia wzroku i oparzenia.

Na filmiku, widać jak 'tworzona' jest kula plazmy. Nie jestem dobrze obeznany z tym zjawiskiem, jednakże efekt jest imponujący.
Ostatni na dziś link to jak zrobić swój własny piezoelektryk. Nigdy nie miałem ciągoty do małego chemika. Chociaż, nie ukrywam że korzystanie z mikroskopu zawsze było fajne.

Z dniem dzisiejszym, stuknęło mi 100 postów:)Jej!

piątek, 11 marca 2011

Kakao, ropa i wielka polityka

Trzęsienie ziemi i następujące po nim tsunami, to straszne żywioły, na które nie mamy żadnego wpływu. Jedynie możemy starać się je przewidzieć, co i tak jest mega trudne. Dzisiaj Japonię nawiedziły oba te śmiercionośne kataklizmy. Niestety okazuje się, że ich siła i spustoszenie jakie niosą za sobą, są większe niż można by sobie to wyobrazić. Póki co mówi się o tysiącach ofiar.


Niektóre z nich(trzęsienia ziemi), powyżej 7 stopni w skali Richtera, są katastrofami, jak np. wielkie trzęsienie ziemi w Kantō w 1923, które pochłonęło 143 tys. ofiar, czy też to, które nawiedziło Kobe w 1995, zadając śmierć ponad 6 tys. osób i powodując przy tym ogromne zniszczenia, mimo zastosowania nowoczesnych technologii i materiałów.
wiki

Jak widać, nie jest to dla nich pierwszyzna, jednakże co by nie było, jest to straszne.

Przeglądając artykuły w internecie natrafiłem na pierwsze doniesienia dotyczące reakcji światowej gospodarki w związku z kataklizmem w Japonii. Artykuł mówi o cenach ropy. Dzisiaj z zaciekawieniem patrzyłem jakie są ceny paliwa na trasie do domu. I magiczna bariera 5zł została przekroczona.


Następnym artykułem są doniesienia z wybrzeża kości słoniowej. Nie wiem, czy czytelnik wie, ale zamieszki wywołane brakiem stabilizacji politycznej w tym rejonie spowodowały wniesieniem embarga na ziarno kakaowca oraz inne produkty jakie stamtąd pochodzą(metali ziem rzadkich, wykorzystywane w elektronice itp.).


Oba te wydarzenia, jedno takie niespodziewane i przerażające, a drugie długotrwałe, krwawe i straszne (małe dzieci biegające z karabinami i mordujące się nawzajem). Jednego można być pewnym, Japonia jest wysoko zaawansowanym technologicznie państwem, które nie raz musiało stawić czoło niepokonanym siłom natury, to straszne co tam się dzieje, osobiście życzę im dobrze. Ale to co się nadal dzieje na wybrzeżu kości słoniowej jest spowodowane brakiem reakcji krajów europejskich.


Powinniśmy się przejmować tym co się dzieje na świecie, ale powinniśmy być ponad to co nam 'chcą' pokazywać media.

czwartek, 10 marca 2011

Ewenement Stanów zjednoczonych

Od dłuższego czasu jestem pod wrażeniem Make magazine i wszelkich pobocznych zjawisk związanych z tym wydawnictwem. Chociaż gazeta ta nie jest wydawana w Polsce (nie wiem jak to jest w całej Europie), można sporą część artykułów przeczytać na stronie gazety, czy też na blogu. Jest tam masa prostych rzeczy jakie można zrobić w piwnicy przy użyciu wkrętarki i piłki do drewna, ale również znajdziemy sporo ciekawych informacji na temat elektroniki, hardware hack itp.
Zastanawiałem się, na czym polega fenomen tego 'ruchu'.Przecież w każdym z nas drzemie mała złota rączka i chociaż, nie zawsze jesteśmy w stanie coś naprawić, to przecież przez psucie, też się człowiek czegoś uczy. Pamiętam jak dziś, gdy rozwaliłem swój pierwszy discman, czy też walkman. Rodzice byli niezadowoleni (tak można to określić). Rozsypane w mak urządzenia po prostu nie dało się złożyć. Jednak po kilku dniach udało mi się złożyć w całość i działały! Później próbowałem sztuczki z telefonem, ale tutaj popełniłem błąd i wysmarowałem płytę główną czyścidłem do paznokci i telefon zdechł. Ale dzięki temu nie boję się składać, rozkładać i 'psuć'.
To więc, jak to jest z amerykanami? No więc, wydaje mi się, że dzięki płatnemu szkolnictwu, ludzie bardziej cenią sobie to co sami zrobią. Może to głupio brzmi, ale wydaje mi się, że jeżeli mają zapłacić komuś, wpierw wolą sami spróbować.
Poza tym, przez to że jest płatna edukacją mają sporo kursów (płatnych) ale o zróżnicowanej tematyce, które mają przyciągnąć uwagę każdego młodego (duchem też) obywatela. I np. tak jest z tymi kursami. Są zniżki, są ciekawe zajęcia, cholera, aż im zazdroszczę.

środa, 9 marca 2011

Wszystko o szybkim prototypowaniu PCB

Jeżeli chcesz wiedzieć, jak zacząć z PCB polecam . Zawarte są na niej ciekawe informację dotyczące elektroniki praktycznej dla początkujących.