poniedziałek, 25 lipca 2011

Zip tie i roboty

Witam,
Od dłuższego czasu piszę mgr i w związku z tym mam mało czasu na blogowanie i inne formy internetowej aktywności. Dlatego dzisiaj wyjątkowo kolejna część moich internetowych znalezisk.

Na pierwszy ogień idzie mały, zgrabny i wyjątkowo mobilny robot:

Temu skocznemu pojazdowi nie robi różnicy, która ze stron jest dolna, a która górna. A wysokość skoku robi wrażenie.

źródło

Kolejnym robotycznym(nudnym) znaleziskiem jest wideo przedstawiające produkcję nowych BMW serii 3.

Tylko ten podkład muzyczny jest trochę drażniący. No ale to pewnie kwestia gustu.

Zbaczając z kursu przedstawiam rzeźbę zrobioną w całości z opasek zaciskowych(zip tie!):D

Ta rzeźba niedźwiedzia została skonstruowana przy pomocy 20tyś opasek.Oczywiście w stanach. Jestem pod wrażeniem:D
źródło

I na koniec coś z naszej(3city) okolicy.

Ciekawe, że za czasów PRL taka spektakularna ucieczka była marzeniem:)Gratuluję zaparcie i odwagi!
źródło

czwartek, 14 lipca 2011

Przykład hakowania rzeczywstości(?)

Ciekawy przypadek wykorzystywania darmowej przesyłki 1 dolarowych monet w USA. Okazuje się, że wykorzystując program premiowania punktami za transakcje kartami kredytowymi, można w prosty sposób zarobić na wycieczkę...

Zdrowy kopniak na start.

Witam,
chciałbym przedstawić stronę, na której ogłaszają się ludzie pragną COŚ zrobić, a nie posiadają funduszy. Czyli takie ogłoszenia, że ma się pomysł, a nie ma się kasy. A jeżeli komuś się to spodoba, dorzuca się 1$ bądź więcej, na zrealizowanie projektu.
Kickstarter ( bo tak to się nazywa ), który przykuł moją uwagę to frezareczka!:]
Projekt oparty o dosyć drogiej szynie hiwina, paskach zębatych, kilka silniczków + elektronika. Proste, małe i doskonałe do nauki. Ponad to ta konstrukcja jest stosunkowo tania jak na warunki amerykańskie.Dla mnie 500$ to już spory fundusz i wg mnie można spokojnie w polskich warunkach zbudować coś godnego ciężkiej pracy. Jednakże, zazdroszczę inicjatywy i możliwości rozwoju.

źródło

Wyobraźmy sobie, że nasz rodzic wychodzi codziennie z domu przebrany np. za pirata i macha nam na pożegnanie. Tak każdego dnia, gdy idziemy do szkoły. Obciach, nie?
Z drugiej strony, jaki to trzeba mieć dystans do siebie, żeby tak się zdrowo powygłupiać.

źródło
Jak widać, są ludzie (ponownie w stanach) którzy w taki sposób potrafią się dobrze bawić. Jestem pełen podziwu. W celu oglądania kolejnych popisów powstała aplikacja na iPhona. Nawet był program telewizyjny poświęcony tej rodzinie.

I na koniec openPCR. Zgodnie z opisem : "A PCR machine is basically a copy machine for DNA". Czyli analiza naszego kodu DNA jest możliwa już bez super drogich urządzeń do analizy, ponadto plany jak i oprogramowanie jest udostępnione za friko w internecie, więc można samemu takie urządzenie zbudować. To urządzenie również zostało opublikowane na stronie kickstarterów i z godnie z tym co piszą to: "Last May we unveiled the first OpenPCR prototype to all you crazy people on Kickstarter, 158 people gave us a total of $12,121. " nie dość, że nie musieli brać kredytów na start, to jeszcze mieli 158 osób, gotowych zapłacić za urządzenie, którego nawet nie było! Świetna sprawa. Generalnie, słowa uznania.

źródło

Brakuje takich organizacji, czy też zrzeszeń w Polsce. Miejmy nadzieję, że skoro iPhone zawędrował do nas ze stanów, to może i ta moda u nas zagości.

wtorek, 5 lipca 2011

poniedziałek, 4 lipca 2011

Rumba i zabawia w piasku.

Witam,
nazbierało mi się linków wartych zapamiętania, więc przyszedł czas na wysmarowanie posta. Na pierwszy ogień idą ciastka!


źródło

I chwilę przy tym Star Wars'owym klimacie pozostaniemy. A to za sprawką tego o to niesamowitego robocika Roomba:



Samo urządzenie jest proste, kilka czujników i akumulator. Arduino i peryferia dodały temu mobilnemu odkurzaczowi 'duszę'.

Okazuje się, że nawet dodanie kilku diód i włączenie aparatu na długie naświetlanie może być ciekawe:)



Więcej...

Dobra, koniec z tą krypto reklamą:)
Następnym wartym uwagi projektem jest dosyć nie konwencjonalna drukarka 3d.

Markus Kayser - Solar Sinter Project from Markus Kayser on Vimeo.


Źródło

Wg mnie pustynia ma w sobie niesamowity potencjał energetyczny. I tak jak teraz świat bije się o ropę. Tak w niedalekiej przyszłości, koncerny będą walczyły, o działki na Saharze, żeby móc mieć dostęp do ogromnej ilości energii słonecznej.

A na koniec, projekcik budowy poduszkowca. O dziwo, niewiele trzeba, aby sobie taki wybudować:



To by było na tyle,
Hej!